Komentowane

SceNtriC, do ksiazki
@SceNtriC@101010.pl avatar

Widać, że to debiut i zawiera błędy debiutanta, a ja nadal nie wiem, w jakich realiach w głowie osadzić sobie tę książkę w nurcie szpiegowskim. Fantastyka tutaj jest, ale pojawia się później. Humor (zwłaszcza w postaci nazwisk) mi nie podpasował, natomiast same postacie są niezłe i "żyją". Ogólnie taki miszmasz, który chyba ma bardziej przygotować bazę na kolejne dwie części. Wyszło tak sobie, ale nie skreślam.

Pełna opinia: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/sajmarskie-bajania/opinia/85210372

@ksiazki

mason,
@mason@f-t.net.pl avatar

@Aegewsh - "tradycyjne" wydawnictwa też mają swoje za uszami i też powinny obrywać po tych uszach. Mimo to, moim zdaniem i tak dzieje się tam zazwyczaj lepiej, niż w zdecydowanej większości przypadków selfpublishigu. Przy czym do tradycyjnych wydawnictw oczywiście nie zaliczam jakichś dziwnych tworów typu jednoosobowe wydawnictwa czy wydawnictwa zlecające korektę nie wiadomo jakim osobom (i zazwyczaj ignorujące kompletnie redakcję).

I wbrew pozorom my, czytelnicy, jakiś tam wpływ na to mamy. Przykładem może być Fabryka Słów, która na początku wydawała książki praktycznie bez korekty i redakcji, a po tym, jak była za to krytykowana i wyśmiewana, wzięła się trochę w garść. Nie mówię, że teraz jest tam lepiej, niemniej skutki krytyki tego wydawnictwa były widoczne.

@SceNtriC @ksiazki

skolima,
@skolima@hachyderm.io avatar

@mason @Aegewsh @SceNtriC @ksiazki Ano. Fabryka Słów zaczęła działać w 2001, gdy prawnik i stomatolog stwierdzili, że podoba im się, jak pisze Pilipiuk i chcieli by widzieć więcej takich książek. Cytując z pamięci ich własne wypowiedzi odnośnie korekty i redakcji - "Najpierw nie robił tego nikt, potem zleciliśmy ją najbardziej zaufanej osobie - naszej nauczycielce polskiego z liceum". Początki były bardzo, bardzo trudne.

icd, do rowery
@icd@mastodon.internet-czas-dzialac.pl avatar

Jak planować trasy rowerowe z wykorzystaniem otwartych technologii? Czy monitorowanie swoich osiągów musi wiązać się ze śledzeniem przez podmioty trzecie? Zapraszamy do naszego przeglądu rowerowych technologii open-source!

@rower

https://www.internet-czas-dzialac.pl/rowerowe-technologie-open-source/

ssamulczyk,
!deleted197 avatar

@arek To jest bardziej kwestia tego, ze mi się nie chce. Mamy XXIw, gdzie będę coś kablem podłączał…😂

W zasadzie już nawet do tego iPada mało siadam i większość prywatnych rzeczy robię na iPhonie.

Na firmowym komputerze z Windowsem nie trzymam żadnej prywaty, a mój prywatny desktop żre tyle prądu, że włączam go od święta…😂

@icd @rower

arek,
@arek@mastodon.internet-czas-dzialac.pl avatar

@ssamulczyk hehe bardziej mi chodziło że jak człowiek sobie siedzi w ekosystemie to jest raczej ok , a poza nim kłody pod nogi 😄@icd @rower

SceNtriC, do ksiazki
@SceNtriC@101010.pl avatar

Czy tylko ja tak mam, że gdy czytam pozytywną recenzję książki, która potencjalnie jest w obszarze moich preferencji literackich, ale trafiam na fragment o "dobrym wątku romantycznym", to od razu tracę zainteresowanie? Dotyczy szczególnie YA fantasy.

@ksiazki

rdarmila,
@rdarmila@101010.pl avatar
normalny88,
@normalny88@101010.pl avatar
SceNtriC, do ksiazki
@SceNtriC@101010.pl avatar

Dostałem tę książkę w prezencie ponad 20 lat temu i przez ten czas miałem do niej kilka podejść, ale nigdy nie przebrnąłem. Teraz się zmusiłem, ale właśnie - zmusiłem.

Nie jestem wielkim fanem Tolkiena, choć bardzo go doceniam. I miłośnicy tego pisarza oraz jego stylu będą wniebowzięci (zresztą, pewnie już i tak przeczytali tę książkę kilka razy). Reszta - to zależy od tego, czego oczekujecie, ale jeśli "dobrej powieści fantastycznej" w takim standardowym stylu, to raczej możecie to odpuścić.

Pełna opinia: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/silmarillion-wersja-ilustrowana/opinia/83790615

@ksiazki

bperruche,
@bperruche@mstdn.social avatar

@SceNtriC @PrzemekHerts @wariat chociaż fantastyka to nie jest mój konik od wielu lat. Ma do niej awersję, próbowałem coś czytać kilka lat temu i mi się to wydało bardzo infantylne i nijakie. Wolę np. Kurta W. który pije, bije żonę ale koniec końców ciężko mieć o nim jednoznaczne zdanie i go nie lubić w jakimś stopniu. Z książki na książki postać się zmienia, starzeje itd.

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@bperruche No widzisz, to zależy, czego oczekujesz. Dla mnie literatura w małym stopniu jest duchowym przeżyciem - to przede wszystkim okazja do poznania jakiejś historii, która musi być ciekawa i zapaść w pamięci. Albo musi być interesujący świat. Bohaterowie jak najbardziej też, ale przyznaję, że nie przepadam za książkami, które aż za bardzo próbują mnie zmusić do myślenia, bo traktuję to jako rozrywkę.

Nie mówię, że Kurt W. by mi się nie spodobał, ale znając mój gust, to pewnie trochę bym się męczył. A fantastyka pozwalał mi się oderwać od smutnej rzeczywistości i przenieść w rejony, w których normalnie bym się nie znalazł. A jeśli i one nie napawają optymizmem, to mam świadomość, że to nadal fantastyka.

Podobnie traktuję kryminały, które mimo że są osadzone w rzeczywistości i to często dość ponurej, to mimo wszystko jest to dla mnie zagadka do rozwiązania. Nie przepadam za kryminałami, które wypychają na pierwszy plan psychologię i na siłę próbują poruszyć problem społeczny (vide dalsze części sagi o Fjalbace).

@PrzemekHerts @wariat

SceNtriC, do ksiazki
@SceNtriC@101010.pl avatar

Swoją drogą, trochę smuci mnie, że początkowo tak aktywna grupa @ksiazki trochę straciła na impecie, bo wiele osób przestało tutaj pisać :(

emill1984,
!deleted130 avatar

@mija widocznie tamta instancja jest jeszcze stosunkowo lekko obciazona, a gupiki juz sie przytykaja - chociaz dzisiaj powiadomienie przyszlo szybko

@SceNtriC

mija,
@mija@101010.pl avatar

@emill1984 @SceNtriC W sumie tak. To ma sens 🤫

SceNtriC, do muzykametalowa
@SceNtriC@101010.pl avatar

Dzisiaj polecajek muzycznych nie będzie, ale nie dlatego, że mi się nie chce (choć nie chce mi się) - po prostu niczego ciekawego nie usłyszałem.

W zamian spróbuję napisać jakąś nitkę o zespołach metalowych, którzy pokazują, że metal nie musi być smutny, ponury i poważny, ale są w nim miejsce na "jaja". I tak, wiem, że niektórym to nie będzie pasować.

Ale to napiszę, jak złapię wenę, bo na razie leci , a i w trzeba pograć.

@muzykametalowa

ihsiak,

@SceNtriC @muzykametalowa to może ja. dla odmiany: thrashowe granie z Kanady - kapela się nazywa Hazzerd - w szczególności ostatni album ,"The 3rd Dimension" ( ależ to wpada w ucho!)

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

No i napisałem, wykorzystując już stary, niewykorzystywany blog, do którego mam sentyment. Tekst o zespołach metalowych lub okołometalowych, które są zabawne. I proszę sobie wziąć ostrzeżenie z początku artykułu do serca.

https://pseudodev.blogspot.com/2025/02/czy-muzyka-metalowa-moze-byc-zabawna.html

@muzykametalowa

SceNtriC, do muzykametalowa
@SceNtriC@101010.pl avatar

Taka ciekawostka z jednego sklepu z płytami.

@muzykametalowa

mattesilver,
@mattesilver@101010.pl avatar
twezmyr,

@mija @SceNtriC @muzykametalowa na Chopina czy Schuberta to może i nie będą się skarżyć ale Samael czy Soufly już entuzjazmu budzić nie muszą. Kat pewnie też nie. Ale z drugiej strony zawsze mogą wspólnie ze mną posłuchać Laboratorium Pieśni, Jar czy Lelka i też narzekać nie będą. Chyba.

ihor, do ksiazki
@ihor@pol.social avatar

Ostatnią książkę skończyłem 19 października.
Od tego czasu nie mogę się zmusić do kolejnej lektury.
Nie żebym nie miał czego czytać. Na kindlu McCarthy, na półce "Poniemieckie", w rezerwie jakiś LeCarre... do żadnej z nich nie mogę się zebrać.
Nie wiem, co muszę zrobić, żeby "zatrybiło", ale ten totalny brak siły na czytanie jest dobijający.
Niedobrze.
@ksiazki

qcoolka,
@qcoolka@101010.pl avatar

@JWJeremy @ihor @ksiazki kurna, miałem kupić, bo u mnie też widziałem w Pierdzionce... Mówisz, że warto?

JWJeremy,
@JWJeremy@pol.social avatar
SceNtriC, do muzykametalowa
@SceNtriC@101010.pl avatar
diabellus,
@diabellus@wspanialy.eu avatar

@emill1984 well - that's the ponint, że Gojira jako zespól niejednokrotnie już pokazała, że kasa to nie wszystko. ;) @SceNtriC @muzykametalowa

brie,
crazy2bike, do bikes

Heute war es bei uns in der Gegend endlich mal zumindest halbwegs trocken auf den Trails - und ich hatte wie selten 🤩

Und dann ist mir zum ersten Mal in 35 Jahren Mountainbiken etwas passiert, was ich bislang nur x-fach bei anderen erlebt habe.

Ein Stock, der sich - zum Glück erst kurz vor Ende des letzten Trails - zwischen und verklemmt hat, hat mir das ( ) verbogen.

In meinem Fall konnte ich die restlichen, fast flachen, 18 km noch mit 2x schalten, damit die Kette auf"s nächst kleinere Ritzel geht, und dann wieder einmal hoch schalten, damit es nicht rasselt, heim fahren.

Mit viel Berg, oder abseits der Zivilisation in den , wäre der Wechsel allerdings unumgänglich gewesen - ganz zu schweigen von einem Bruch des Schaltauges.

Deshalb - auch wenn es bei mir selbst nun 35 Jahre gedauert hat - gehört das passende Schaltauge immer in den Rucksack, genauso wie , und .

@bikes
@fedibikes
@fedibikes
@mastobikes_de
@radlobby

RalphStark,
@RalphStark@todon.nl avatar

@crazy2bike
...ich hatte mal, bergab, Straße!, Stöckchen zwischen Kette und Kassette, nur 30km/h. Schaltauge und Kette perdú.
@fedibikes @leisewargestern @mastobikes_de @fedibikes @bikes

crazy2bike,

@RalphStark @fedibikes @leisewargestern @mastobikes_de @fedibikes @bikes

Yep. Kann selbst auf der Straße passieren.

bobiko, do rowery
@bobiko@pol.social avatar

na jednej grupie, związanej z eurovelo R10 zadałem pytanie, czemu ktoś wozi kask na sakwach, zamiast na głowie, spotkałem się z podobną reakcją.

Oczywiście były głosy za ... Mocno przypominały to dyskusje nt pasów bezpieczeństwa w autach

@rower @rowerki

radmen,
@radmen@101010.pl avatar

@bobiko trochę abstrahując od głównego wątku.

Sprawa ciekawie wygląda w przypadku rowerów na wynajem (jak np. Mevo). Ilu ludzi, chcących je wynająć ma ze sobą kask? Zakładam, że większość z nich nigdy nie będzie się przejmować targaniem czegoś takiego.

W tej grupie pewnie byłbym i ja. Rzeczy tylko w tym, że nie jeżdżę na rowerze :)

@rower @rowerki

bobiko,
@bobiko@pol.social avatar

@radmen @rower @rowerki
tak po prawdzie, jeśli chodzi o lokalny rower miejski to biorę swój kask. spoza mojego fyrtla, to miałbym poważniejszy dylemat - prawie zerowy.

jeśli chodzi o samo wypożyczalnię, np. na wyspach kanaryjskich, to tam zdaje się, ze bez kasku nie chcieli ci dawac mtb / szosy. wiec z miejsca płacisz kaucję za kask

SceNtriC, do ksiazki
@SceNtriC@101010.pl avatar

Rewelacyjna książka dla osób zainteresowanych inwestowaniem, ale nie tylko - to pozycja dobrze i przystępnie tłumacząca galimatias związany z finansami, stopami, obligacjami, akcjami itd. Autor jest pasjonatem i to widać - polecam.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/finansowa-forteca/opinia/89662889

@ksiazki

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@mcn Jeszcze lepszy jest płatny webinar - parę godzin zamiast wielomiesięcznego pisania książki :P @ksiazki

xiegozbior,
@xiegozbior@pol.social avatar

@mija @mcn @SceNtriC @ksiazki W tym kontekście oczywiście racja. Mój komentarz był bardziej w kontekście wątku niż konkretnej wypowiedzi :)

podryban, do ksiazki
@podryban@wspanialy.eu avatar

Jim Butcher, autor powieści o Harrym Dresdenie, to doskonały przykład tego, że nie powinno się pisać, będąc napalonym. -.-

@ksiazki

jarekkopec,
@jarekkopec@pol.social avatar

@podryban @SceNtriC @ksiazki Twardniejące sutki to też jeden z przewodnich tematów "Filarów Ziemi" Kena Folleta. Co to były za czasy dla heteroseksualnych mężczyzn!

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@centopus Właśnie gdzieś w wątku pisałem o "Krwi i Popiele" - opinie były takie, że fantastyczna książka, więc zacząłem czytać. Pół książki to rzeczywiście nakreślenie ciekawego świata, ale drugie pół to podchody i harce bohaterów, co po prostu przewijałem. Nie zrozumiałem fenomenu - znam wiele lepszych młodzieżówek. @podryban @ksiazki

maciek33, do muzykametalowa
@maciek33@pol.social avatar

Ależ wchodzi kolejny raz album "Hellven" polskiej Zørzy.

Nie mogę doczekać się koncertu w Białymstoku. @muzykametalowa

maciek33,
@maciek33@pol.social avatar

@kalisz79 @muzykametalowa ja jakoś djentu nie umiem słuchać. Meshuggah znam, ale bez jaranka. Jinjer kiedyś próbowałem słuchac, no ale nie.

kalisz79,
@kalisz79@pol.social avatar

@maciek33 w mojej banieczce ówczesnej, mocno wyrastającej z progmetalu i prog-bardziej-metalu, te djenty przyjęły się jakoś naturalnie; zespół, w którym wówczas grałem (najpierw bardziej "klimatyczny metal", potem bardziej progmetal) po moim odejściu poszedł totalnie w tym kierunku. Coś takiego się stało na przełomie tysiącleci ;) Ale mnie też djenty jako takie też nigdy nie wciągnęły mocno, raczej na początku, jak to było świeże i ciekawe (i chyba nawet nie mówiło się na to "djent" ;)), potem okazało się, że to straszna wydmuszka i trudno zaproponować coś świeżego i ciekawego w tej konwencji. @muzykametalowa

stfn, do rower
@stfn@pol.social avatar

Przeczytałem dzisiaj w Angorze o polskiej firmie pak.in produkującej plecaki, etui (etuje?) i torby rowerowe, i z tego co przeglądam ich sklep to mi się podobają i myślę, że coś sobie zamówię.

https://pak-in.pl/

@rower @edc

stfn,
@stfn@pol.social avatar

@thorcik @rower @edc dzięki, wygląda dobrze :)

ssamulczyk,
!deleted197 avatar

@stfn Tak, to jest gravel ale z szosową oreo kierownica…😂 650b koła, 1x12 11-50t SRAM Eagle od MTB z klamkami szosowymi Force…😂 @thorcik

  • Wszystkie
  • Subskrybowane
  • Moderowane
  • Ulubione
  • esport
  • rowery
  • sport
  • muzyka
  • fediversum
  • Technologia
  • test1
  • NomadOffgrid
  • slask
  • retro
  • Spoleczenstwo
  • krakow
  • giereczkowo
  • MiddleEast
  • Blogi
  • Gaming
  • Pozytywnie
  • tech
  • informasi
  • Psychologia
  • FromSilesiaToPolesia
  • niusy
  • Cyfryzacja
  • lieratura
  • ERP
  • kino
  • shophiajons
  • warnersteve
  • Wszystkie magazyny