Odpowiedzi

Profil ze zdalnego serwera może być niekompletny. Zobacz więcej na oryginalnej instancji.

emill1984, do muzyka
!deleted130 avatar

Ja, wczoraj: "No, to pozamiatane, nie ma szans, ze sie odbedzie po tym co stalo sie ze scena glowna"

Organizator: potrzymaj nam wode mineralna:

"Dear People of Tomorrow,
We are still devastated, but the support we’re receiving from all over the world and the energy and joy of the visitors at DreamVille (the campsite) today are truly heartwarming.
Meanwhile, hundreds of people are working tirelessly at the Mainstage area to ensure we can open the gates tomorrow. It’s a race against time, but we’re doing this together with the best and most amazing people in the world.
What we can confirm is that we will be able to welcome everyone tomorrow. Currently, there are two possible scenarios for Friday, July 18. We expect to have more clarity by tomorrow morning.
SCENARIO 1:
If the Mainstage area can be secured and a new setup completed, the festival grounds will open as planned for all visitors and all ticket types.
SCENARIO 2:
If we are unable to open at full visitor capacity, DreamVille and the festival grounds will function as two separate areas on Friday to ensure the safety of all guests. In this case:
• The Gathering Stage at DreamVille will host the Mainstage artists originally scheduled for Friday, July 18.
• DreamVille visitors will not be able to access the festival grounds.
• The festival grounds (without the Mainstage) will be open to all other visitors (Friday Day Pass, Global Journey Hotel Packages, and Full Madness Pass holders).
In both scenarios, doors will open at 14:00 (and not at 12:00).
Even in these challenging times, we will be able to offer a program for all visitors and ticket types.
Starting Saturday, we expect the full festival grounds to be open to all visitors and all ticket types from 12:00 onwards.
We will unite."

@muzykaklubowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@emill1984 Nie moja bajka, ale przykro by było, gdyby taki festiwal, z taką publiką, nie mógł się odbyć. Swoją drogą, niektórzy mówią, że ta spalona scena wygląda lepiej niż oryginalna. @muzykaklubowa

SceNtriC, do muzyka
@SceNtriC@101010.pl avatar

Trochę kiepsko w tym tygodniu, proszę Państwa. Coś tam się udało znaleźć, ale nie jestem zadowolony z łowów.

  1. Valravn, album "Prey" - losowo kliknięta płyta na Spotify, bo zaintrygowała mnie okładka. Okazało się, że to całkiem dobry fiński black metal, z lekkim brudem, niekoniecznie taki agresywny, ale w którym czuć, że ludzie to robią z pasją i mają dużo talerzy na perkusji do obicia. Może niekoniecznie coś, czego bym słuchał ciągle, ale nie jest złe.

  2. Der Ghul, album "Hunger Anger Decay" - też dodane z przypadku, tym razem z rekomendacji. Jest to typ gęstego black metalu, ale takiego, w którym wszystko się zlewa - można wyróżnić różne elementy. Natomiast wokal brzmi trochę jak wzięty ze slam death metalu, czyli jest to takie niskie "gurglanie" lub wręcz wymiotowanie obelżywościami, których i tak nie da się zrozumieć. Ma to swój urok muzyczny - miałem przed oczami jakąś dużą jaskinię i podziemny potoczek pełen ścieków z potworami w okolicy podczas słuchania.

  3. Lightlorn - początkowo byłem sceptycznie nastawiony po paru pierwszych utworach, ale powiem szczerze, że im dłużej tego słuchałem przy okazji sprzątania, tym bardziej doceniałem tę muzykę. Atmosferyczny, kosmiczny black metal, nieco gaze'owy (ale wokal jest wyraźnie słyszalny, co nie znaczy, że zrozumiały), z melodią i klimatem podniosłości oraz zdobywania gwiazd. Na pewno nie jest to muzyka dla lubiących brud i agresję (mimo że perkusja tutaj napiernicza), tylko dla osób, które preferują położenie się i swoistą "medytację", wsłuchując się w szybkie, epickie dźwięki i wyobrażając sobie ogromną przestrzeń. Za to grafomaństwo przepraszam.

(1/2)

@muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

Wyróżnienia:

  • Matianak - ciekawe, maniakalne, nieco rytualne, melodyjne, ale wokal czasem za bardzo skrzeczy.

  • Darkend, album "Spiritual Resonance" - ta płyta ma swoje nudniejsze momenty, ale nie można odmówić jej także dobrych, szybkich, hipnotycznych fragmentów, ale przede wszystkim takiej atmosfery szamaństwa w dżungli.

  • Thwart, album "Once Human" - niby wtórne granie, ale w sumie nie miałem jakoś ochoty przewijać, a to oznacza, że mimo wszystko wpadało w ucho. Kobiecy śpiewo-growl (Morgana le Fay) i męski growl, trochę napieprzania na gitarze w tle.

Jeszcze warto sprawdzić VOID - niby nic nadzwyczajnego, ale konkurencja w tym tygodniu była naprawdę słabowita.
EDIT: Aha, może też Alkhemia, ale to naprawdę, jakbyście już nie mieli czego słuchać.

(2/2)

@muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@muzykametalowa @muzykametalowa

@maciek33 Myślę, że ten Lightlorn może Ci choć trochę się spodobać. Piękny jest, aczkolwiek to bardziej "kosmiczny" niż "krajobrazowy" klimat.

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@maciek33 Mam pewną zadrę z black metalem nawiązującym do jakiegoś świata fantasy - zazwyczaj tak skupiają sie na treści (która mnie nie interesuje), że muzycznie wypada słabo. Ale obadam, dzięki - muszę mieć co słuchać w przyszłym tygodniu, choć kupka robi się tak duża, że pewnie przeniesie się to dalej.

@muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@maciek33 Sprawdziłem i niestety - dla mnie zbyt przekombinowane i za długie, ze zbyt długimi nudnymi momentami. Przykro mi, po prostu nie przepadam za taką muzyką.

Próbowałem też znowu podejść do Summoning, ale skończyło się tak, jak poprzednio - czekałem tylko, aż się skończy.

@muzykametalowa @muzykametalowa

lukaso666, do muzykametalowa
@lukaso666@chaos.social avatar

🎵😈🔥

SHITBRAINS | split w/ EXORBITANT PRICES MUST DIMINISH

JA PIER DO LĘ!!!
SHITBRAINS urwie ci łeb w kilka sekund i sponiewiera twoje truchło, zostawiając krwawą miazgę!
perfekcyjny, zabójczy FASTcore/grind z L.A., nie biorący jeńców! mistrzostwo świata! czołówka gatunku!

🌐 https://shitbrains.bandcamp.com/album/split-w-exorbitant-prices-must-diminish

@muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@lukaso666 Szybka płyta - 8 minut, 22 sekundy. W tym tygodniu się zapoznam, choć dla mnie to już chyba przesada :P @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@lukaso666 Właśnie ja bardzo nie lubię progressive :) Ale lubię, gdy muzyka może "wybrzmieć". No i płacić za tak krótką płytę... :P @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@lukaso666 Przesłuchałem, o mało przegapiłem, gdy mi wyskoczyła na playliście. Mimo wszystko po tym opisie spodziewałem się większych grzmotów, ale jestem trochę spaczony ostrzejszym metalem ;) @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@lukaso666 Black metal, ale w rodzaju Marduka czy tych piwnicznych opętańczych zespołów. Wymieniłbym jeszcze deathcore'owe twory, gdzie perkusja gra jak karabin maszynowy, ale to jest ostre w inny sposób.

Ważne: w ogóle nie patrzę na treść niesioną przez muzykę, a jedynie formę.

@muzykametalowa

SceNtriC, do muzyka
@SceNtriC@101010.pl avatar

Połów w tym tygodniu był umiarkowany, ale przesłuchałem za to kilka bardzo udanych płyt blackmetalowych. Które chętnie polecę.

  1. Thanatorean, album "Ekstasis of Subterranean Currents" - przykład gęstego black metalu, trochę podobnego do Deathspell Omega. Zwykle nie przepadam za takimi klimatami... chyba że jednak czuć w nich trochę "powietrza", a tutaj tak jest i miło się wówczas całej płyty podczas pracy. Mimo wszystko nie jest to muzyka dla każdego, a już na pewno nie np. na pierwszą randkę. Ale przynajmniej momentami dobrze tutaj bas słychać.

  2. Sarastus, album "Agony Eternal" - bardzo lubię tych Finów i ten album też jest świetny. To po prostu black metal zagrany optymalnie - nie ma tu ani głębokiej piwnicy, ani gęstości, ani wodotrysków. Po prostu zdrowa rąbanka, szaleńczy wokal i poczucie, że to właściwi ludzie na właściwym miejscu. Bardzo dobre.

  3. Throneum, album "Mutiny od Death" - już kiedyś pisałem o tym zespole (zresztą, o Sarastusie pewnie też) i to też jest świetny black metal, choć już bardziej piwniczny, surowy, stylem trochę odnoszący się do nieco łagodniejszego war metalu. Przy czym, jeśli wiecie, czym jest war metal, to na pewno domyślacie się też, że "łagodniejszego" nie oznacza "łagodnego". Czuć tutaj katakumby.

  4. Antichrist Siege Machine - za to tutaj mamy już war metal w pełni, chaotyczną rąbankę, kompletnie nieartykułowany wokal, pożogę, gniew, prędkość, wściekłość i brudne brzmienie. Może przez to brudne brzmienie wydaje się to słabsze, ale myślę, że koncerty tego zespołu mogą być... przekonujące. Dla osób, które nie do końca mogą sobie wyobrazić taką muzykę - weźcie black metal, ale podnieście w nim agresję do maksimum, zmiksujcie wszystkie instrumenty tak, aby się zlewały (a więc jest to duże brudniejsze niż np. Marduk), a wokal skopiujcie żywcem z grindcore'u i obniżcie.

(1/2)

@muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar
  1. Dropkick Murphys, album "For the people" - płyta po prostu dobra, pierwsza część lepsza od drugiej, ale to nadal Dropkick Murphys, czyli jeden z bardziej uznanych zespołów nurtu celtic punku. Słucha się tego dobrze, choć mówię - bardziej dropkickowo dojeżdża pierwsza część płyty, a potem trochę zaczyna się uspokojenie.

Wyróżnienia:

  • Our Last Night - zespół post-hardcore, ale równie dobrze można to nazwać lekkim popem. Nic szczególnego, zespół jakich wiele, ale mają dość fajne i ostre covery znanych utworów.

  • Tarfodd, album "Efterlamnade I Sorg" - takie przyjemne plumkanie jak na black metal, stosunkowo często trafiałem na spokojne fragmenty, ale też potrafią przyłożyć.

  • Weald & Woe, album "Far from the Light of Heaven" - bardzo specyficzny black metal, a nawet nie wiem, czy black. Mocno wyróżniające się gitary na pierwszym planie, niezrozumiały wysoki wokal jakby zepchnięty w tło, taka dość podniosła, a nawet radosna atmosfera. Ale nie jest to taki blackgaze jak Deafheaven. Lubię ten zespół, ale nie wiem, czy mogę polecić tę płytę w pełni. Na wyróżnienie jednak zasługuje.

(2/2)

@muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC, do muzykametalowa
@SceNtriC@101010.pl avatar

To może być bardzo dobry koncert. Oczywiście, nie pójdę na niego, bo nie chodzę na koncerty, ale jeśli ktoś chce posłuchać nieco innego , to to są trzy bardzo dobre zespoły, które można polecić.

@muzykametalowa @muzykametalowa

https://kvlt.pl/newsy/panzerfaust-oraz-afsky-w-polsce-znamy-support/

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@blejamichal Bo dla mnie słuchanie głośnej muzyki na żywo, w tłumie, to nie okazja, tylko męka. Raz, że nie lubi, jak mi dudni, dwa, że nie lubię wielu osób naraz wokół, a trzy, że nie bardzo wiem, jak się zachować podczas słuchania muzyki na żywo, jeszcze kiedy artysta i inne osoby mnie widzą (tak, ja zdecydowanie nie z tych tańczących). Wolę spokojnie posłuchać w domu i wspierać poprzez kupno płyt oraz merchu.

Krótko mówiąc, jestem bardzo mało towarzyski i zachowuję się czasem jak dziadek :)

@muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@blejamichal Ja to będąc w tłumie (szczególnie pod sceną) zastanawiałbym się, którą stroną najszybciej przejdę do toalety... @muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@stfn Tak, Afsky! Ten Afsky! @muzykametalowa @muzykametalowa

maciek33, do muzykametalowa
@maciek33@pol.social avatar

Blaze of Perdition zakończyło swoją muzyczną drogę.

@muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@maciek33 Przykre, choć w sumie trochę to rozumiem - skupią się na Manbryne. @muzykametalowa @muzykametalowa

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@maciek33 To nie wiedziałem, że Stellar Blight jest też jego. @muzykametalowa @muzykametalowa

  • Wszystkie
  • Subskrybowane
  • Moderowane
  • Ulubione
  • FromSilesiaToPolesia
  • test1
  • fediversum
  • tech
  • muzyka
  • esport
  • Cyfryzacja
  • krakow
  • warnersteve
  • NomadOffgrid
  • rowery
  • healthcare
  • m0biTech
  • Psychologia
  • Technologia
  • niusy
  • MiddleEast
  • ERP
  • Gaming
  • Spoleczenstwo
  • sport
  • informasi
  • turystyka
  • Blogi
  • shophiajons
  • retro
  • Travel
  • Radiant
  • Wszystkie magazyny