ksiazki

Magazyn ze zdalnego serwera może być niekompletny. Zobacz więcej na oryginalnej instancji.

wariat,
!deleted173 avatar

Skończyłem Labirynt (https://openlibrary.org/works/OL38433951W/Labirynt) i… no ja chyba nie jestem jednak into SF, bo o ile część pierwsze mi się po prostu ciut dłużyła o tyle jak w drugiej weszły nowe wymiary i meta fizyki których ja nie rozumiałem, bohaterowie nie rozumieli, a wrażenie było, że autor też nie kuma co wymyśla to… no nie.
A na końcu… chybam za głupi, bo… a jakaś pointa, klamra gdzie?

I nie, że się męczyłem specjalnie (choć trochę tak), ale chyba nic mi z tego nie zostało. gUpi ja. :D

@ksiazki

wojciech_space,
@wojciech_space@wspanialy.eu avatar

Historia o tym, żeby nie wkurzać ludzi chcących zmieniać świat na lepsze. Zwłaszcza, gdy jesteś najpotężniejszym medium społecznościowym.

https://pelnakulturka.art/kobieta-ktora-przeciwstawila-sie-facebookowi/

@ksiazki

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

Ocena 10/10, którą wystawiłem na LC, na pewno jest przesadzona. Ale ta książka (i jak na razie seria) jest rewelacyjna i to rzeczywiście taka powieść, gdzie można zżyć się z bohaterami i czuć z nimi ich dobrze opisane emocje. A przede wszystkim współczuć.

Pełna opinia: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/roza-i-ciern/opinia/89012721

@ksiazki

rdrozd,
@rdrozd@101010.pl avatar

@SceNtriC A zaczynałeś od "Wieży koronnej"? Bo już mam w koszyku, ale rzuciłem okiem na wstęp, ze to niby chronologicznie część pierwsza, ale pod względem wydawania piąta. Ale tych poprzednich chyba nie ma w ebooku.

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

@rdrozd Tak, od "Wieży koronnej" i we wstępie do niej przeczytałem, że ta seria to prequel do innej, podobno bardziej znanej serii tego autora. Natomiast przed "Różą i Ciernią" zdecydowanie lepiej zacząć od "Wieży koronnej", bo inaczej się pogubisz. Ale IMHO nie trzeba czytać tej "właściwej" serii, a przynajmniej ja nie odczułem żadnego braku.

niebieskooki,
@niebieskooki@101010.pl avatar

Wczoraj wieczorem siadłem do "Sztandary Imperium" Radosława Darmiły i Witolda Dworakowskiego. Wciągnęło mnie na maksa, gdyby nie to że zmęcznie całego tygodnia spowodowało, że koło północy zaczęły mi się zamykać oczy, to pewnie zarwałbym kawałek nocy.

Nie wiem, czy Cię spamować w tych moich wiadomościach i tak pewnie ktoś w komentarzu Cię oznaczy jak ostatnio ;) W każdym razie zapowiada się przednie, dzięki @rdarmila .

@ksiazki

rdarmila,
@rdarmila@101010.pl avatar

@niebieskooki @ksiazki Dzięki, mam nadzieję, że końcówka nie rozczaruje :)

mija,
@mija@101010.pl avatar

"W pasjonującym eseju Agnieszka Dauksza przygląda się strategiom oporu i taktykom przetrwania – przewodniczkami w tych poszukiwaniach są performerki, osoby publiczne, artystki, postacie literackie oraz zwierzęta. Na przykład meduzy, które łącząc swoje komórki, wyznaczają trop w dążeniu do „my” przekraczającego wrogość i osobnicze podziały.
Autorka pyta, co to znaczy być osobą nieznaczną, i pisze, dlaczego właśnie odczucie tego stanu może pomóc w przetrwaniu wielogatunkowej wspólnoty." (fragment z opisu)

Agnieszka Daukszta," Ludzie nieznaczni. Taktyka przetrwania" Karakter 2024.

@ksiazki

Ps. Jak ktoś mieszka we Wrocławiu i ma ochotę to może wziąć udział w spotkaniu z autorką. Podaję namiary:
Czas: 17 lutego (poniedziałek), godz. 18:00
Miejsce: Klub Proza, Przejście Garncarskie 2
Wstęp wolny

kukrak,
@kukrak@pol.social avatar

@mija
Dopisuję do listy 🙂
@ksiazki

mija,
@mija@101010.pl avatar

@kukrak @ksiazki Z jednej strony to miłe, a drugiej to co prezentują to informacja, nie rekomendacja. No to jak książkę odbieramy wpływa wiele rzeczy. Opisy wydawcy zawsze sa pozytywne (pamiętasz Castle'a?).

nougat,
@nougat@pol.social avatar

ktoś narzekał że @ksiazki jest mało aktywne, no to zabiorę głos "jak działa faszyzm" Jason Stanley - książka z którą już w pierwszych kartkach się nie zgadzałem (bo ja wierzę w inną definicję), ALE muszę powiedzieć, że książka swoje momenty. Szczególnie ciekawe wydaje mi się "moment odrealnienie" w polityce faszystowskiej, było to dobrze opisane w książce, faszyści używają teorii spisowych jak Smoleńsk, Pizza Gate aby ludzie byli w odrealnionym stanie że mogą jeszcze wierzyć jaka jest prawda ale na pewno nie zaufają instytucją.

z minusów kilka razy się autor powtarza, Ameryko centryczna, natomiast zaskakująco dużo wzmianek o Polsce oraz Węgrzech, i oczywiście dużo było o 3 Rzeczy (co na plus, kilka faktów się dowiedziałem)

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

Czwarta część uwielbianej przeze mnie serii i nadal trzyma poziom. Już nie mam aż tak błogiego nastroju po przeczytaniu jak po 1. czy 2. tomie, ale to nadal świetna opowieść o życiu policjanta, a raczej teraz grupy policjantów.

Pełna opinia: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/po-moim-trupie/opinia/88912156

@ksiazki

Aegewsh,
@Aegewsh@101010.pl avatar

Jak połączyć fantasy ze steampunkiem i postapo?

Brać i czytać @ksiazki E-book w ebookpoint.pl za 7PLN czyli jak za darmo.

74,
@74@101010.pl avatar

@Aegewsh

Opis zastępczy:

Radomir Darmiła, Pożar na pustkowiu. Droga do Kilumary

varelse,
@varelse@pol.social avatar

Planowany post o "Dzieciach jednej pajęczycy" rozrósł mi się w notkę na blogu. Tl; dr: jak to jest, że wszystkie złe rzeczy w tej książce (poza samą suszą) wynikają z tego, że ktoś u władzy posłuchał wreszcie naukowców (w liczbie jednego), a prawdziwym ratunkiem jest tylko boska interwencja?

https://wordsmith.social/ekofikcje/za-garsc-ziemi-olga-niziolek-dzieci-jednej-pajeczycy

@ksiazki

mija,
@mija@101010.pl avatar

Właśnie kończę czytać "Wiosnę" Ali Smith i zanim ogarnę emocje i coś napiszę od siebie proponuję przeczytać recenzję. W takim to świecie żyjemy. Pozycja wydana w Polsce w 2021 r., jednak w dalszym ciągu aktualna.


Ze wszystkich dotychczasowych tomów z serii „Pory roku” to „Wiosna” ma wydźwięk najbardziej polityczny, mniej i bardziej bezpośrednio angażując się w problem imigracji i nawiązując do obecnych od samego początku cyklu motywów postbrexitowych. Autorka podchodzi jednak do tematu za pośrednictwem intymnych, indywidualnych portretów ludzi, którzy doświadczyli skutków „braku wpływu na rzeczywistość”

https://booklips.pl/recenzje/chcemy-potrzeb-potrzebujemy-checi-recenzja-ksiazki-wiosna-ali-smith/

@ksiazki

SceNtriC,
@SceNtriC@101010.pl avatar

Polska komedia kryminalna, ale z 1958 roku. Bogaty senior rodu, dworek, duża rodzina walcząca o spadek... Szybka akcja, dialogi, trochę zamieszania. Mnie się podobało.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/klopoty-ze-spadkiem/opinia/92798793

@ksiazki

mija,
@mija@101010.pl avatar

"Dziś dziennikarz walczy o uwagę odbiorcy z zalewem treści określanych terminem „slop” – w nawiązaniu do „sterty nieapetycznego jedzenia wrzucanego łopatą do koryt dla bydła” (Adami 2024). W mediach slop (niechlujność) to bezwartościowe teksty, obrazy i wideo oraz niekiedy całe strony internetowe wprowadzające w błąd, jak w wypadku wygenerowanej przez sztuczną inteligencję i zawierającej materiały promocyjne witryny fałszywej „parady Halloween”, na którą w centrum Dublina przyszły zdezorientowane tysiące osób (Davis 2024). Terminowi temu towarzyszy inny – „różowy szlam” (pink-slim), czyli politycznie motywowane treści niskiej jakości imitujące wiadomości lokalnych serwisów informacyjnych."

https://www.universitas.com.pl/pl/ksiazki/2406-dziennikairstwo-jak-sztuczna-inteligen-cja.html

@ksiazki

mija,
@mija@101010.pl avatar

„Przetwarzanie oddolne przypomina wywrotkę wysypującą wokół Ciebie setki książek, z których próbujesz wybrać te najciekawsze. Natomiast przetwarzanie odgórne to jak wejście do biblioteki i łatwe znalezienie jednego, konkretnego tytułu, którego szukasz.
Jak wspomniałam wcześniej, badania wykazały, że mózgi osób autystycznych generują i przetwarzają średnio o 42% więcej informacji w stanie spoczynku. Przy takiej ilości dodatkowych danych (jak wszystkie książki z ciężarówki) nie dziwi fakt, że może być nam trudniej je filtrować w celu planowania i ustalania priorytetów. Wyobrażam sobie, że podobnie jest w przypadku osób z ADHD — nasze mózgi nieustannie poszukują kolejnych źródeł stymulacji, a wewnętrzna nadaktywność sprawia, że w każdej chwili kłębią się w nich setki myśli. Musimy więc filtrować, planować i priorytetyzować znacznie więcej informacji niż nasi neurotypowi koledzy.
Pozostań sobą. Zostaw za sobą oczekiwania innych i żyj według własnych zasad”

Ellie Middleton, Pozostań sobą. Zostaw za sobą oczekiwania innych i żyj według własnych zasad, 2025

@ksiazki

Aegewsh,
@Aegewsh@101010.pl avatar

Właśnie zobaczyłem, że Świat Książki stał się dyskontem. To ja podziękuję, zabieram zabawki i idę do innej piaskownicy. Nie ma innej pisakownicy? No to będę się bawił na betonie. @ksiazki

emill1984,
!deleted130 avatar

@Aegewsh @ksiazki a co jest zlego w byciu dyskontem (pytanie nie dotyczy Biedronki xD ) ? 🤔

mason,
@mason@f-t.net.pl avatar

@emill1984 - przejście w formę dyskontu oznacza ograniczenie asortymentu. Czyli będziesz miał tanio, ale z marnym wyborem.

Przy czym dla mnie ŚK w sumie zawsze był takim trochę dyskontem, więc też jestem ciekawy wyjaśnienia @Aegewsh

@ksiazki

mija,
@mija@101010.pl avatar

"Ptasi śpiew inspirował zresztą ludzi wszystkich epok. Próbowano go zapisywać za pomocą nut, znaków alfabetu, wymyślnych diagramów. Zadania podejmowali się naukowcy, poeci, muzycy. Słynna anegdota mówi, że początek V Symfonii podpowiedział Beethovenowi usłyszany gdzieś ortolan. Vivaldi napisał Szczygła – koncert na flet poprzeczny. Olivier Messiaen z ptasiego koncertu usłyszanego w czasie porannej warty w okopach II wojny światowej stworzył Kwartet na koniec czasu. Utwór miał premierę 15 stycznia 1941 roku w stalagu VIII A w Zgorzelcu, do którego trafił kompozytor.
Mnie niezmiennie zachwycają polifoniczne pieśni Clémenta Janequina z pierwszej połowy XVI wieku. Autor, katolicki duchowny, pod koniec życia mianowany „kompozytorem króla”, napisał kilka utworów, w których rozbrzmiewają głosy ptaków. Najbardziej znana pieśń – Le chant des oiseaux – opiewa cud przebudzenia wiosennej przyrody. Szczęście i radość wlewają się w nasze serca za sprawą głosu drozda śpiewaka, słowika, a także „zdrajczyni” kukułki. Wykonawcy naśladują w pieśni ptasie trele, kląskania, gwizdy i kwilenia: „[…] Frian, frian, frian, frian, frian, frian, frian, frian, ticun, ticun, ticun, ticun, ticun, ticun, qui la ra, qui la ra, qui la ra, huit, huit, huit, huit, huit, huit, huit, huit […]”.

fragment z ksiazki "Dwanaście srok za ogon” Stanisława Łubieńskiego, w której połączył ptasie obserwacje, literackie smaczki i historii pełne emocji.

@ksiazki

Barbara_Sliwinska,
@Barbara_Sliwinska@mastodon.social avatar

@mija btw. przypomniałaś mi! polecam Iana Andersona płytę 'sekretne języki ptaków' (miałam to na kasecie jeszcze)
@ksiazki

  • Wszystkie
  • Subskrybowane
  • Moderowane
  • Ulubione
  • NomadOffgrid
  • retro
  • krakow
  • test1
  • Gaming
  • sport
  • informasi
  • tech
  • ksiazki@a.gup.pe
  • muzyka
  • FromSilesiaToPolesia
  • shophiajons
  • esport
  • antywykop
  • fediversum
  • Cyfryzacja
  • warnersteve
  • rowery
  • healthcare
  • m0biTech
  • Psychologia
  • Technologia
  • niusy
  • MiddleEast
  • ERP
  • Spoleczenstwo
  • turystyka
  • Blogi
  • Radiant
  • Wszystkie magazyny