W poszukiwaniu inspiracji pisarskich często wybieram się na spacer z aparatem. Oto dzisiejsze "zdobycze". Niby nic, ale - moim zdaniem - warto było uchwycić tę grę światła.
“Długie pożegnanie” Raymonda Chandlera to szósta część cyklu o przygodach Philipa Marlowe. Czy tak długie eksploatowanie stylu noir i pojedynczej postaci detektywa ma sens? Sprawdźmy…
📺 Ciężko uwierzyć, ale w USA już odbywają się łapanki na ulicach?🤔
Za Tori_Bedford na birdsite:
"Rumeysa Ozturk, studentka Tufts, została zatrzymana przez ICE.
Wideo udostępnione GBH News pokazuje mężczyznę w kapturze podchodzącego do niej, a następnie chwytającego ją za nadgarstki. Ozturk krzyczy, a następnie pyta „Czy mogę zadzwonić na policję?”, zanim usłyszy „Jesteśmy policją”."
Dalej czytam w komentarzach:
"Osoba ta była legalną imigrantką na wizie studenckiej i została zatrzymana przez ICE za przestępstwo polegające na napisaniu tekstu w gazecie uczelnianej, w którym poprosiła swój uniwersytet o wydanie oświadczenia."
Powiązano ją ze "wspieraniem terroryzmu" w Turcji, bo zajmowała się demonstracjami przeciwko działaniom Izraela w Gazie.
Dystopia?🤔 Tak działają dyktatorzy w Białorusi i w Turcji ...
W tym tygodniu, choć przesłuchałem niewiele, pojawiło się wiele dobra. Zwłaszcza dzisiaj, gdyż okazało się, że kilka bardzo zacnych zespołów wydało swoje nowe albumy i można coś o nich napisać. Ale po kolei.
Helleruin, album "War Upon Man" - po usłyszeniu znakomitego "Devils, Death and Dark Arts" stwierdziłem, że bliżej zapoznam się z dokonaniami tego jednoosobowego holenderskiego projektu, mimo że ostrzegano mnie, że to nie było to. Ale nie jest tak źle - w "War Upon Man" jest klimat, w miarę wyrównany poziom i dobrze to siedzi na słuchawkach. Warto sprawdzić, jeśli szukacie dobrego, ale nie jakiegoś podziemnego black metalu.
Dorothy, album "The Way" - natknąłem się na tę piosenkarkę (lub cały zespół, w zależności jak patrzeć) całkiem niedawno (mimo że aktywna jest od wielu lat), a równie niedawno wydała ten album. Zupełnie nie jest to metal, ale ponieważ muzykę rockową również bardzo lubię, to mogę to polecić - bywa energicznie, czasem lekko popowo w tym sensie, że ten rock "wchodzi", a czasem nawet dość sentymentalnie. Fajna mieszkanka, którą warto spróbować, jeśli narzekacie na to, że ten gatunek muzyki dzisiaj podupadł. Nie podupadł, spokojnie.
Whitechapel, album "Hymns in Dissonance" - bardzo dobra, mięsista płyta. Nie byłem nigdy fanem Whitechapela, byli dla mnie jednym z wielu deathcore'owych zespołów, ale tutaj naprawdę zrobili dobrą robotę i czuć moc w potężnych wokalu (głównie korzystającym z niższych częstotliwości), instrumentarium. Nawet, gdy są spowolnienia, to to wszystko jest tak "potężnie napędzone", że aż się czeka na ciąg dalszy.
Infernal Flame, album "The Grave" - rewelacyjny debiut warszawskiego zespołu death/blackmetalowego. Pierwsze moje skojarzenia to Hate i bardziej agresywne czasy Behemotha. Wokal może nie jest aż tak potężny, jak u obu Adamów, ale dobrze się komponuje z muzyką, jest soczysty, a sama muzyka to po prostu parcie do przodu czołgiem. Warto obserwować, dać szansę, zwłaszcza, że zostało to dobrze wyprodukowane.
Dzisiaj opowiem Państwu o moim książkowym debiucie. Było to już parę lat temu, ale wciąż pamiętam ten moment niedowierzania, kiedy okazało się, że MOJA powieść została przyjęta przez wydawcę.
Blef to rozgrywająca się w dwudziestoleciu międzywojennym powieść o walce z przeszłością. Jest to również opowieść o pewnym bardzo smutnym chłopcu. To też opowieść o wielkiej, ale przebrzmiałej miłości i poszukiwaniu nowego uczucia.
Blef pisałam 9 miesięcy i bawiłam się przy tym bardzo dobrze. :)
@emill1984@esport Dopiero teraz przypomniałem sobie, żeby odpowiedzieć.
Tyle dobrego, że Grand Slam nadal będzie, a rezygnacja Intela z ich problemami jest dla mnie zrozumiała. Natomiast wiadomo, jak to brzmi z samego nagłówka - e-sport się kończy, bo sponsorzy odchodzą.
@SceNtriC nie mowie, ze esport sie konczy, ale znowu - jest dziwnie :P swoja droga, ciekawe czy za pare miesiecy sie nie okaze, ze IEM zmienia nazwe 😅 wrocimy do ESL One 😂
If you're somewhere near Northumberland, UK, and need a "project" motorbike to keep you busy over the summer, then have I found a deal for you:
Kawasaki ZX-6R J2, spares or repair | eBay https://www.ebay.co.uk/itm/335884506898
Disclaimer: yes, he's a friend of mine. Yes, that description is accurate. Yes, his wife would appreciate the flowers, although they might end up on his grave if he doesn't get shot of that motorbike soon.
Dzięki tej części zrozumiałem fenomen tej serii. Widzę, że opinie są różne, ale według mnie drugi tom jest dużo lepszy niż pierwszy, świetnie kończy tę dylogię i Simmons zbliżył się do ideału mojego wyobrażenia sci-fi. 10-tki nie ma, ale było bardzo, bardzo blisko.
Okej, krzat jako idea nie jest złym rozwiązaniem, podobnie jak kilka innych pomysłów, ale... o to "gdyby" właśnie chodzi. Krasnoludy tak się u nas zadomowiły już za czasów Łozińskiego, że próba tworzenia nowej wersji tłumaczenia "dwarf" jest działaniem na siłę, niepotrzebnym.
To m.in. miałem na myśli pisząc o gwiazdorzeniu tłumacza. Dla tych "krzatów" nie ma uzasadnienia, że byłyby lepsze, bardziej zgodne z oryginalnym zamysłem Tolkien, że coś by wnosiło to do przekładu.
Inna sprawa, że dziś owe "krzaty" przyjmuje sie nieco lepiej niż kiedyś prawdopodobnie z dwóch powodów:
bardziej "(pra)słowiańskiego" brzmienia, chodzi o zbitkę "krz".
osłuchania i oczytania się słowa "krasnoludy", które dosyć szybko się przyjęło i przestało być egzotyczno-słowiańskie.
#GoodMorning#Bicycle! You go to sleep after a late night #cycling just to wake up and hop on the #bicycle again! And what a nice weather it was! A pleasure to be out!😂🥰
Nareszcie jakies informacje (przecieki) na temat przyszlosci #siuhy.ego - ma trafic jako nowy kapitan #TeamLiquid, gdzie bedzie drugim Polakiem, obok #ultimate.a
@esport a do tego #TeamLiquid wlasnie zwolnilo poprzedniego trenera, a #kuben wrzucil instastory jak zwiedza sobie Nowy Jork.... aaaaaaaaa, hype over 9000 !!! 🤩 #CS2#esport