Politycy mają szansę zmienić prawo i zapowiadają, że to zrobią wprowadzając obowiązek posiadania na głowie kasku podczas jazdy hulajnogą. Ale do 16. roku życia.
No nie. To powinien być obowiązek niezależnie od wieku (tak samo z rowerem i innymi jednośladami).
Znowu mamy okazję zrobić coś dobrze, a zatrzymujemy się na 16. roku życia. Nie rozumiem. Prawo zostanie zmienione, a lekarze dalej będą apelować o korzystanie z kasków przez ludzi w każdym wieku. Prawo swoje, lekarze swoje.
@smatyszczak@rower Nie wsiądę na rower bez kasku, nieważne czy jadę polną drogą do miasteczka obok na zakupy, czy w długą trasę po szosach.
Tego samego nauczyłem syna i do noszenia kasku zachęcam rowerujących krewnych i znajomych.
Jednocześnie jestem przeciwko obowiązkowym kaskom. Doświadczenie pokazuje, że to powoduje jedynie zmniejszenie ilości osób jeżdżących na rowerach.
Rozwiązaniem problemów z bezpieczeństwem nie są kaski, a lepsza infrastruktura.
Natomiast jeżeli chodzi o elektryczne hulajnogi, to najważniejsze jest moim zdaniem egzekwowanie limitu prędkości i po prostu konfiskata sprzętu pozwalającego na jego łamanie.
Widziałem nastolatków w full-face odwalających absolutnie porąbane rzeczy. Co z tego, że ma kask, gdy jedzie na hulajce 50 km/h między samochodami?
@Zenek73@smatyszczak@rower Sam nie przepadam za odczuciem kasku na głowie, dlatego nigdy nie zakładam go bezpośrednio na włosy. Ale wystarczy cienki komin typu buff zwinięty w czapeczkę i kask już mi nie przeszkadza.
Drugi dzień Mazurskiej Pętli Rowerowej- odcinek z Ruciane-Nida do Mrągowa. Wszystkie drogi prowadzą do Mrągowa, jak śpiewał klasyk. Trochę po szutrach, trochę po asfalcie. A po drodze pola, lasy, jeziora i zwierzęta. To się nazywa przygoda!
@m0bi@rower Rogi są droższe od całej reszty roweru (stalowy Trek z 1994), bo to chwyty niemieckiej firmy Egron, model GP2. Super wygodne.
Bez nich po jeździe na tym rowerze zawsze bolały mnie nadgarstki, czasami od bólu aż mi dłoń paraliżowało. Po ich założeniu nie mam już żadnych takich problemów.
@m0bi@rower Mają kilka wersji, więc możesz dobrać długość rogów od trochę krótszych do dużo dłuższych od moich. Tworzywo bardzo przyjemne w dotyku i trwałe.
Ostatnio mój gravel dostał owijkę tej samej firmy i też jest świetna. Aż chyba się przyjrzę ich siodłom, skoro tak dobre rzeczy im wychodzą.
@byte@rower Trasy planuję na komputerze, w Ride with GPS, bo mają najwygodniejszy edytor, a ich wersji na telefonie używam do orientacji na zaplanowanej trasie.
A gdy muszę wypacać trasę w terenie, sięgam po Organic Maps, zazwyczaj rysuje lepiej niż Mapy.cz.
@rower Co jakiś czas widzę wzmianki o dętkach z TPU i z to bardzo rozbieżnymi opiniami.
Jedni twierdzą, że to game changer, który nie tylko zajmuje mniej miejsca w podsiodłówce, ale i daje kopa rowerowi. Inni za to mówią, że to przepłacony i przehajpowany kit, a co druga dętka się do niczego nie nadaje od razu po wyjęciu z paczki.
Próbowaliście już tych dętek? Która strona jest bliższa prawdy?
@rower Pomyślałem sobie, że może by w tym roku pojeździć więcej w innych zakątkach Polski. Zamiast kręcić się ciągle po tym samym terenie, podjechać gdzieś wcześnie rano pociągiem, pojeździć większość dnia i pod wieczór wsiąść do powrotnego pociągu.
Na początek wyznaczyłem sobie trasę łączącą dwa szlaki Kaszubskiej Marszruty, z początkiem na dworcu PKP w Chojnicach. Powinna nadać się dla graveli, trekkingów i górali. Dużo lasów, jeziora, rzeka. 141 km i 1100 metrów przewyższeń: https://ridewithgps.com/routes/50241153
Macie gdzieś zapisane podobne trasy? Pętle po 100-150km, nadające się do jazdy szutrówką, głównie po lasach i w innych fajnych okolicznościach przyrody? Podzielcie się!
@kajedro@rower Tak. AFAIR niektóre serwery mają wyższy ten limit, ale default to cztery.
Dlatego, gdy wrzucam więcej zdjęć do wpisu na Pixelfeda, którego chcę potem podać dalej na Mastodonie, to tekst zaczynam od info ile jest zdjęć, żeby ludzie wiedzieli, że trzeba kliknąć, by zobaczyć wszystko.