Faszyści po prostu. Ale tacy “sami w sobie” czyli nie wiedzą, że są. Ile człowiek służb jest w stanie zrobić, aby przebić ten dysonans poznawczy, gdy wywozisz rodziny z dziećmi na bagna.
Dialektyka: co uczynić, kiedy posiadanie/przyjmowanie/dzielenie się substancją modyfikującą świadomość (w slangu normalsów znane jako “narkotyki”) nie jest dla szeregu wolnościowcx żadnym, ale to żadnym występkiem? “Afera” typu “przedstawiciel religii odlewał followersom śliwowicę z piwniczki”?
nooooo! zgapiłem… nie mogłem wyszukać pełnego tekstu, ale naprawiłem swój błąd jak potrafiłem najlepiej. Nowy link prowadzi do oficjalnej strony UE o tych zmianach. Dodałem też dwa, moim zdaniem istotne komentarze.
wiadomosci
Ważne
Magazyn ze zdalnego serwera może być niekompletny. Zobacz więcej na oryginalnej instancji.